niedziela, 25 sierpnia 2013

Rozdział 3.

Zmroziła mnie przeszywającym wzrokiem przez co poczułam się niekomfortowo.
- To jest chyba twoje. - powiedziała oddając mi mój telefon z wielkim obrzydzeniem. Patrzyłam na nią i próbowałam się uśmiechać. Patrzyłam na nią, a ona na mnie.  Po chwili obróciła się na pięcie machnęła swoimi blond włosami prawie trafiając mnie w twarz. Gdy zamknęła drzwi wywróciłam oczami i usiadłam na łóżku.

Posiedziałam przez dobrą godzinę surfując w internecie na telefonie gdy dostałam sms.
,, Przepraszam za Monice Jest po prostu zazdrosna :) Harry x"
,, Nic się nie stało:) Katex"

Odłożyłam telefon na szafke nocną i wpatrywałam się pusto w sufit. Ta cisza zaczyna mnie powoli dobijać. Nie myśląc wiele wzięłam telefon gruby sweter i ruszyłam na dół.
Przeszłam przez hol obok salonu. Harry rozmawiał razem z Monicą więc mnie nie zauważył. Założyłam buty i wyszłam powolnym krokiem zmierzając do parku. Usiadłam na ławce w rogu za ogromnym rozłożystym drzewem. Siedziałam i patrzyłam tępo w bawiące dzieci niedaleko. Siedziałam tak z dobrą godzine. Mój telefon co chwile wibrował, ale nie zwracałam na niego zbyt wielkiej uwagi.
- Mogę się dosiąść?- usłyszałam nad sobą męski głos. Podniosłam wzrok i zobaczyłam chłopaka mniej więcej w moim wieku. Miał ciemne włosy ustawione w góre, miodowe oczy. Był bardzo przystojny. Kiwnęłam głową na tak i lekko posunełam się w bok.
- Coś się stało? Jesteś taka smutna...
- Nie wszystko w porządku. Tylko się troche zamyśliłam.
- Jestem Zayn. A ty?
- Katy Andrea Tomlinson.

___________________________________________________________________________
Wiem krótki i nudny i dawno mnie nie było, ale są wakacje i jestem troche zajęta. ;/

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz